GF 16x24

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Plenery

Plenery

Plener w Berlinie

Email Drukuj PDF

 

Plener w Berlinie

W dniu 18.06.2018, dzięki sprawnej organizacji pomysłodawczyni wyjazdu Jadzi Konkol, część Grupy Fotograficznej GF16x24 (Basia,Jadzia, Janeczka, Krysia i Stasia) udała się pociągiem na plener fotograficzny do Berlina. Pogoda sprzyjała, było dość ciepło i słonecznie a zapowiadane opady deszczu nie pojawiły się do aż końca pobytu. Głównym celem wyjazdu było zwiedzenie Reichstagu, obecnej siedziby niemieckiego Parlamentu – Bundestagu. Ten stary budynek po pożarze w latach trzydziestych został odbudowany po wojnie. Ponadto został dodatkowo wzbogacony w nowoczesne akcenty, w tym szklaną kopułę, z której rozciąga się widok na stolicę Niemiec. Wejście na teren Parlamentu odbywa się po wcześniejszej rejestracji (np. internetowej) i przejściu przez kontrolę bezpieczeństwa - jak na lotnisku. Po zaopatrzeniu się w audio przewodnik (w języku polskim) udaliśmy się na kopułę i tam spacerkiem, spiralnymi podestami łagodnie pnącymi się pod niewielkim kątem, na jej szczyt. Metalowy szkielet kopuły ma wysokość 23m i pokryty jest 3 tysiącami metrów kwadratowych szkła. Podziwialiśmy i fotografowaliśmy widoki z wieży na miasto a także bardzo nowoczesne rozwiązania konstrukcyjne kopuły posiadającej ciekawą szklaną tuleję wyłożoną systemem luster.




Czas pobytu nie jest tu ograniczony więc można było spokojnie bez pośpiechu oglądać, fotografować a nawet odpoczywać.

W niewielkiej odległości od Reichstagu znajduje się Brama Brandenburska z sześcioma kolumnami zwieńczona kwadrygą. Konstrukcja została wzniesiona pod koniec XVIII wieku i wzorowana jest na greckiej monumentalnej bramie zwanej propyleje, znajdującej się na ateńskim Akropolu. Na filarze widnieje rzeźba kwadrygi, prowadzonej przez rzymską boginię zwycięstwa – Wiktorię (Nike)

Jak można się było spodziewać plac przed Bramą wypełniony był licznymi turystami. W rejonie Bramy znajdowały się m.in. mundialowe strefy kibica i punkty gastronomiczne obficie zaopatrzone w lokalne przysmaki. Chwila zatopienia się w klimat tego miejsca, kilka zdjęć i idziemy dalej.

Kolejnym punktem wycieczki był krótki spacer Aleją Unter den Linden uznawaną za jedną z najpiękniejszych alei tego miasta.

Nazwa alei „Unter den Linden” w tłumaczeniu na polski oznacza „pod lipami”. Pod jedną z takich lip, w ogródku pod chmurką raczymy się pyszną kawą, piwem i krótkim odpoczynkiem wśród otaczających nas turystów.


Udając się w drogę powrotną na centralny dworzec kolejowy odbyliśmy uroczy spacer wzdłuż Szprewy – mijając liczną i różnorodną zabudowę, mosty i stateczki wycieczkowe wolno płynące po rzece. Szkoda, że zabrakło nam czasu aby znaleźć się na jednym z nich…

Po krótkim odpoczynku na okazałym 3 poziomowym dworcu kolejowym o nowoczesnej architekturze i

przyjaznych rozwiązaniach udaliśmy się w drogę powrotną obiecując sobie kontynuację zwiedzania Berlina w

przeszłości.

Zdjęcia z tego pleneru można oglądać w zakładce Galeria poplenerowa.

Tekst: Krystyna Jurkowska, zdjęcia Barbara Brzezińska,Jadwiga Konkol i Krystyna Jurkowska

Podlasie

Email Drukuj PDF

 

WYCIECZKA  NA  PODLASIE

W dniach 4 - 8 czerwca 2018 r. część członków naszej Grupy wzięła udział w wycieczce na Podlasie. Byliśmy w Białymstoku, Supraślu, Kruszynianach, Choroszczy, Pentowie, Tykocinie, Hajnówce, Białowieży, Siemiatyczach i Grabarce. W każdej z tych miejscowości było coś ciekawego do zobaczenia: piękne pałace, kościoły, cerkwie, synagogi a nawet meczet. W mojej pamięci Podlasie pozostanie zieloną krainą z bocianami, czystym powietrzem, życzliwymi ludźmi,gdzie od wieków katolicy, prawosławni, muzułmanie i żydzi żyli w zgodzie. Dziękujemy naszej koleżance Teresie Szewczyk za trud zorganizowania i poprowadzenia tej wycieczki. Wszystko było OK! Wielkie Dzięki Tereniu! Mieliśmy okazję do zrobienia wielu zdjęć, kilka z nich zamieszczam.

Tekst: Jadwiga Konkol, zdjęcia M.Kowalski i J.Konkol

Plener w Stargardzie

Email Drukuj PDF

 

Plener w Stargardzie.

17.04.2018 część Grupy Fotograficznej GF16x24 (Basia, Małgosia, Stasia, Romek i Marian) wybrała się pociągiem na plener do Stargardu  (bardzo wygodnie i szybko – przejazd ok. 40 min.). Pogoda nam dopisała i w słońcu wiosenny Stargard wyglądał wyjątkowo pięknie. Wokół Starego Miasta dużo zadbanej zieleni parkowej z alejkami i schodami, klomby kolorowych bratków. Małgosia była naszym przewodnikiem po Starym Mieście. Stargard to niezwykle cenne miasto pod względem historycznym i turystycznym, leży na Europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego. Nazywany jest klejnotem Pomorza. Liczne ozdobne tablice oraz multimedialne Muzeum w Murze Obronnym i Bastei wbudowanej w Mur przekazują w ciekawy sposób bogatą historię Stargardu. Polecamy to Muzeum. Zabytków jest bardzo dużo, obejrzeliśmy najciekawsze z nich: trzynastowieczną Basztę Morze Czerwone o wysokości 34m, przepiękną Bramę Pyrzycką, mury miejskie ośmiometrowej wysokości (zachowane 1040 m z 2200 m), Ratusz i barokowe kamienice na Rynku oraz Kolegiatę NMP Królowej Świata - najcenniejszy zabytek Pomorza Zachodniego. i Środkowego (obecnie w renowacji). Kolegiatę wznoszono od XIII do XV w., posiada ona koronkowe ceglane zdobienia na elewacjach, ciekawą konstrukcję wnętrza, piękne polichromie, wyjątkowe ozdobne sufity i witraże. Następnie ruszyliśmy w kierunku innego ciekawego zabytku - Bramy Młynarskiej (portowej) zbudowanej na rzece Inie i posiadającej 2 wieże połączone ze sobą i obejmujące rzekę. Idąc wzdłuż Muru Obronnego dotarliśmy do Baszty Białagłówka (w renowacji) oraz do Bramy Wałowej pięknie odbudowanej, w której na poziomie I piętra nad przejazdem w bramie mieści się Galeria Stargardzkiego Stowarzyszenia Miłośników Sztuk Plastycznych a jeszcze wyżej – pracownia malarska. Obejrzeliśmy prezentowane tam fotografie artystyczne i obrazy miejscowych artystów. W drodze powrotnej na dworzec kolejowy obejrzeliśmy jeszcze Kościół Św. Jana górujący nad miastem i położony tuż przy murze obronnym a odpoczęliśmy w małej kawiarence przy kawie i lodach. W Stargardzie spędziliśmy 6 godzin, to był atrakcyjny wiosenny plener.

 

Opr. Marian Kowalski, zdjęcia: Barbara Brzezińska, Marian Kowalski, Roman Majchrzycki

Rejs

Email Drukuj PDF

 

Rejs

W dniu 14 kwietnia 2018r, członkowie naszej grupy GF16x24, mieli przyjemność wzięcia udziału w rejsie łodzią po Odrze, Świętej i jeziorze Dąbie. Rejs był miłą niespodzianką od przyjaciela naszej grupy - Janusza,  za co bardzo serdecznie dziękujemy. Fotografując oglądaną okolicę, ze względu na zmieniającą się pogodę, mogliśmy poćwiczyć nasze umiejętności i wymienić się doświadczeniami dotyczącymi fotografii. Na rozgrzewkę wypiliśmy gorącą kawę i herbatę, na którą zaprosiła nas Roma. Była też przekąska ale musiała poczekać ze względu na przepisy bezpieczeństwa. Pomimo tego humory nam dopisywały i nic nie zepsuło nam dobrego nastroju. Jedynym przykrym widokiem były śmieci wyrzucone po obu stronach Odry. Trochę psuły nam kadry zdjęć ale i tak zrobiliśmy dużo ładnych ujęć, które pozostaną na pamiątkę wraz z miłymi wspomnieniami z tego jedynego w swoim rodzaju pleneru.

Opr. Stanisława Sidorowicz, zdjęcia Mirosław Kachnowicz, Marian Kowalski, Stanisława Sidorowicz

 

Podziemia Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie

Email Drukuj PDF

Podziemia Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie


Postanowiliśmy jako GF zorganizować kolejny plener fotograficzny. Wybór padł na Urząd Wojewódzki w Szczecinie. Z uwagi na to, że niedawno  byliśmy gośćmi UW i fotografowaliśmy głównie odnowione korytarze i niektóre pomieszczenia Urzędu; tym razem postanowiliśmy zwiedzić podziemia szacownej  budowli.

 

Dnia 6 lutego 2018r  grupa GF 16x24 spotkała się na parterze Urzędu Wojewódzkiego o godz10:00. Grupa liczyła 14 osób. / Wymagania przewodnika to minimum 12 osób/.  Powitani zostaliśmy przez sympatyczną , młodą pracownicę Urzędu o imieniu Anna. Trafiliśmy do gabinetu ze zdjęciami Szczecina z przeszłosci oraz wieloma portretami wojewodów urzędujących w ciągu trwania Urzędu.

Pani Ania opowiedziała krótko o historii Urzędu i zaprosiła nas do podziemii.

Zaopatrzeni w aparaty fotograficzne, niektórzy również w statywy, ruszylismy korytarzami w dół gmachu.

Po drodze robiliśmy sporo zdjęć. Interesujące były pomieszczenia duże, przestronne i wysokie oraz niewielkie ciasne i mokre z powodu duzej wilgotności. Na poziomie minus 12 metrów mielismy okazję zobaczyć zbierającą sie wodę gruntową, która w razie potrzeby jest odpompowywana do innego miejsca. Fotografowalismy  urządzenia do wentylacji pomieszczeń, do zapewnienia prądu, do zamykania dopływu gazu itp. Zwiedzilismy rozległe  archiwalne podziemne wojewódzkie centrum obrony cywilnej.

Podziwialismy rozliczne dlugie korytarze z ogromną ilością rozmaitych rur,  kabli i przewodów podwieszonych pod  niewysokim stropem.

Po dwóch godzinach zwiedzania wyszliśmy na parter na poziom obsługi klientów Urzędu. Podziękowaliśmy pani przewodnik i jeszcze kilkanaście minut fotografowaliśmy ostatnio odnowione fragmenty korytarzy,ciekawe bardzo filary, malowniczą klatkę schodową. Bogatsi o nowe doświadczenia i wiedzę pożegnaliśmy się do" tłustego piątku".

 


Tekst: Jola Catewicz. Zdjęcia: Barbara Brzezińska, Bożena Żylińska, Roman Majchrzycki i Mirosław Kachnowicz

Strona 4 z 10