GF 16x24

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Plenery

Plenery

TO MI SIĘ PODOBA

Email Drukuj PDF

PLENER " TO MI SIĘ PODOBA "   - 7.05.2013

Uczestnicy pleneru spotkali się o 10:00 przy ulicy Arkońskiej naprzeciw szpitala. Następnie w podgrupach udali się w poszukiwanie właśnie tego co im się podobało. Dla jednych były to ptaki, dla innych ciekawe okazy roślin, dla jeszcze innych po prostu wiosna w szerokim tego słowa znaczeniu.  

Niewielka grupka wybrała  Park Kasprowicza, pozostali zanurzyli  się od razu do Parku Leśnego Arkońskiego  i jakby wabieni syrenim śpiewem dotarli prosto do Syrenich Stawów.

Pogoda dopisała, przyroda również. Świeża majowa zieleń, roślinność w rozkwicie, ptactwo parami rozśpiewane. Wszystko to zatrzymać w kadrze i nie zgubić piękna. Czy udało się? Ocenimy  na przeglądzie zdjęć.

Plener został zakończony zgodnie z tradycją czyli wspólnym spotkaniem uczestników przy kawie lub tym co się komu podobało. Tym razem odbyło się to w miejscu, które na ogół wszystkim się podoba czyli w „Oberży Chłopskiej”.

 

SZUKAMY OZNAK WIOSNY

Email Drukuj PDF

SZUKAMY OZNAK WIOSNY- 19.04.2013

W piątek 19.04.2013   wiosna nareszcie dała nam szanse byśmy mogli wybrać się w jej fotograficzne poszukiwanie . Spotkaliśmy się  na Basenie Górniczym skąd autobus79 długą trasą dowiózł nas aż do końcowego przystanku w Jezierzycach  Na miejscu czekali już nasi panowie  Czesławowie, którzy przybyli wcześniej i zdążyli uzbierać spory zapas gałązek na ognisko  na zakończenie pleneru.

Jezierzyce to osiedle, które zostało włączone do Szczecina dopiero w roku 1972, wcześniej Jezierzyce należały do powiatu gryfińskiego. Nazwa pochodzi od słowa „jezioro” ze względu na obecność 3 stawów :Klasztornego, Cysterskiego  i trzeciego hodowlanego ale bez nazwy geograficznej. Przez stawy przepływa rzeka Płonia. Jezierzyce są otoczone Puszczami: Bukową i Goleniowską

Więcej…

PLENER "PŁYTKA GŁĘBIA OSTROŚCI"

Email Drukuj PDF

         JASNE BŁONIA, 22 LUTY 2013 „ ĆWICZENIE CZYNI MISTRZA- ZDJĘCIA Z TRZEMA PLANAMI”

Zima daje się nam we znaki, ale przed nami kolejne ćwiczenia w plenerze. Udajemy się więc na Jasne Błonia by poćwiczyć robienie zdjęć biorąc pod uwagę rolę przesłony i głębię ostrości.

Szefowa przypomniała nam, że głębia ostrości jest jednym z najważniejszych elementów wpływających na charakter zdjęć. Poprzez jej świadome stosowanie wraz z ustawioną odległością, można rozmyć poszczególne plany kadru, by sprawić, żeby wszystkie były widziane wyraźnie. I dalej. Ustawmy w obiektywie przesłonę o niskiej wartości, np. 2,8 – głębia ostrości zostanie znacznie spłycona, a więc obszar ostrzenia będzie miał niewielką głębokość, a rozmyciu ulegną partie obrazu znajdujące się zarówno przed, jak i za przedmiotem, na którym ustawiliśmy ostrość. Jeśli zastosujemy wysoką wartość przesłony, wówczas ostro zostaną odwzorowane obiekty zarówno przedniego, jak i tylnego planu.

Po takich informacjach każdy z nas obrał namiary na upatrzony obiekt i zaczęliśmy robić zdjęcia mając na uwadze to, że im większego doświadczenia nabędziemy w tej materii, tym przypuszczalnie będziemy potrafili przewidzieć wpływ zastosowania przesłony na efekt końcowy.

Mimo zimnego wiatru i innych przeciwności, ale ogrzewając się kawą  z wózka kawowego spędziliśmy pracowicie dwie godziny w terenie mając nadzieję na udane zdjęcia z trzema planami.

 

PLENER "ZIMOWE KLIMATY"

Email Drukuj PDF

PLENER "ZIMOWE KLIMATY"

W piątek, 18 stycznia 2013r, pomimo obaw, czy dopisze aura i nie znikną „zimowe klimaty” odbył się nasz drugi w tym roku kalendarzowym plener. Spotkaliśmy się przy Bramie Portowej, barokowej budowli liczącej bez mała 300 lat, powstałej za cza

sów panowania królaFryderyka Wilhelma I. Tenże król odkupił wówczas od Szwedów miasto Szczecin za dwa miliony talarów i ufundował przebudowę bramy miejskiej, będącej częścią fortyfikacji pruskich. Na termometrze minus 3oC, wiatr daje się we znaki, trochę zimno (radio podało odczuwalność temperatury na poziomie  minus 7o), niebo ołowiane, słońca brakuje, śniegu nie. Co prawda nie jest świeży, puszysty, ale jest. Niezrażeni tymi niedogodnościami postanawiamy działać. Grupa (11osób) dzieli się, część udaje się do „Parku Kasprowicza”, a część (4 osoby) wyrusza na okoliczne Bramie Portowej szczecińskie ulice: Św. Wojciecha, Aleję Wojska Polskiego, chcąc połączyć fotografowanie zimowych klimatów z detalami architektury. Park Kasprowicza to największy w Szczecinie park miejski. Położony jest na zboczach Doliny Niemierzyńskiej nad jeziorem Rusałka, powstałym trzy wieki temu po spiętrzeniu na potrzeby młynów wód rzeczki Osówki. W parku pięknie zimowo. Brniemy w jeszcze w miarę puszystym śniegu w poszukiwaniu ciekawych kadrów. Fotografujemy, fotografujemy…, trochę marzniemy, podziwiamy spowite zimową szatą atrakcje parku. Uśpiony zimą amfiteatr nazwany „Teatrem Letnim” imienia Heleny Majdaniec (zbudowany w 1976 roku) z widownią na 4500 miejsc, teraz częściowo pięknie zadaszoną jest niewątpliwym atrakcją dla naszych obiektywów. Inaczej na bieli śniegu swoją feerią barw prezentują się „Ogniste Ptaki” Władysława Hasiora. Odwiedzamy też zimową „Różankę”, reaktywowany w 2007 roku po latach zaniedbań różany ogród.

Więcej…

Plener jesienny -JEZIORO SZMARAGDOWE

Email Drukuj PDF

PLENER JESIENNY – JEZIORO SZMARAGDOWE

 

   26 października 2012 r. zaliczyliśmy kolejny plener fotograficzny. Ty razem obraliśmy kurs na prawobrzeże w ulubione miejsce spacerów szczecinian do Parku Leśnego Zdroje ze słynnym Jeziorem Szmaragdowym.

   Park Leśny Zdroje leży na terenie Szczecińskiego Parku Krajobrazowego „ Puszcza Bukowa”. Jest miejscem, do którego przyciągają nie tylko walory krajobrazu, ale tez dobrze przygotowane ścieżki spacerowe, punkty widokowe, tablice edukacyjne czy ścieżki zdrowia.

   Największą atrakcją tego miejsca jest jednak jezioro, które powstało wskutek katastrofy.

   Aparaty poszły w ruch. Obcykawszy jezioro ruszyliśmy na wzgórze widokowe skąd roztacza się szeroki widok na Dolinę Dolnej Odry i Szczecina. Wzniesienie ma 55m n.p.m..Jest hałdą pozostałą po działalności dawnej kopalni. Przed wojną na szczycie wzgórza stał budynek na planie koła z kolumnami i daszkiem na wzór rzymski. Dziś na wzgórzu stoją drewniane wiaty z ławeczkami, jest miejsce na ognisko i pozostałośc z czasów II wojny światowej – żelbetonowy schron.

   Na wzgórzu dzielny nasz druh Czesiu dzięki swoim czarom zapalił ognisko od jednej zapałki i zabawa nabrała tempa, bo zapach dymu i trzaskające płomienie rozbudziły nasze kubki smakowe. Poszły w ruch kiełbaski, chlebuś tudzież rozgrzewające trunki dobrze znanych nam koleżanek. Oczywiście zdjęcia też robiliśmy, tylko niektórym słońca zabrakło ponoć. Ale jak widać zdjęć poplenerowych nie brakuje i o to w tym wszystkim chodzi.

Strona 7 z 8